Temat: Głupota ludzka ZDECYDOWANIE nie zna granic...
Z bólem dopisuję się do wniosków Rosy.
Minął mnie dzisiaj samochód - z przodu dwóch byczykarczków, z tyłu dwie dresiary, między nimi stojące kilkuletnie dziecko. Owszem, mogłam zapisać numery rejestracyjne - i co potem?
Szukać w Rabce komisariatu? A potem jak mam być świadkiem? Gdzie? I co ja im zrobię? Nie mówiąc o tym, że jestem tu z dwójką dzieci - mam ciągać je ze sobą po komisariatach? W ramach wakacji?
Jeśli nie ma możliwości telefonicznego zgłoszenia, to niestety w wielu sytuacjach nie ma też żadnej innej realnej możliwości. Taki lajf.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=73863



Temat: Powspominajmy

Gdzie spędzałyście wakacje, jak byłyście dziećmi? Kolonie, obozy, babcie na wsi? A moze ucieczki z domow?
Co wspominacie dobrze, czego żałujecie?
Jakie szczegóły utkwiły Wam w głowach do dziś?
Jaki to ma wpływ na teraźniejszość, na wakacje Waszych dzieci?


Ja bylam dzieckiem kolojnijnym. Moja mama wyjezdzala ze mna do osrodkow wczasowych wojskowych, z czego przywiozlam szczera niechec do osrodkow. Tata nie jezdzil ze mna w ogole.

Dzieki wyjazdom odkrylam jaki rodzaj wakacji lubie najbardziej. I zabieram ta ne wakacje dzieci. Kilka razy mialam taki plan "matki z malym dzieckiem" tzn morze, kwatera i siedzimy. Dla mnie masakra. Mialam tez ieco z koniecznosci wyjazd do Rabki w celach leczniczych (jak rozumiem powinno sie w kotlinie Rabki siedziec bi mikroklimat) skonczylo sie na przeczolganiu rekonwalescenta po gorczach, beskidzie wyspowym i po kawalku makowskiego a nawet kawalku Tatr dzieki temu ze moja rodzina miala jacht- dowiedzialam sie ze kocham to robic. I zebralam calkiem tradycyjne wychowanie zeglarskie.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=55165


Temat: Marzec część VIII ....
Ja mam b- ale po żółtaczce chyba nie można, kiedys mój szwagier odawał ale niewiem jaką ma grupe,popytam.
No my do rabki jedziemy z Werką ,już w czwartek o świcie:).Ale to pakowanie mnie wykańcza , jakoś same typowo letnie ciuchy pakuje jak sie pogoda odmieni to to będzie problem. Już dawno nie wyjeżdżałam na dłużej niż tydzień.

Żeby było konkretnie to poraz kolejny proponuję naszą Marylkę, narazie ładnie podeschło więc może wytrzyma jeszcze troche. Termin ??Został jeden wekend wakacji 21-22 sierpnia. Jeśli nadal jesteście chętne ??
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=72701


Temat: LIPCOWI TERRORYŚCI volume 8!!!
Cześć dziewczyny.
My wczoraj wieczorem wróciliśmy z wakacji.
Było rewelacyjnie !!
Pogoda się udała, jednego dnia na Gubałowce trochę padało, ale dzięki temu zatrzymaliśmy sie zjeść co nieco (pyszności).
Mieszkaliśmy w bardzo ładnym domu, czystym, nowym.
Mieliśmy taras ok 40 m kwadratowych z widokiem na góry. Cudownie.
Mieszkały z nami 2 młode małżeństwa z dziećmi. Bartuś miał do towarzystwa dzieczynkę i chłopczyka w swoim wieku, Natalka też..
Byliśmy w Zakopanem- w aqua parku. Dzieciaki miały frajdę, na Gubałówce, oczywiście na Krupówkach
Zwiedziliśmy też Wadowice, Kraków, Inwałd (park miniatur) no i Rabkę oczywiście.

Maciejonko strasznie żałuję, ze nie powiedziałaś, ze mieszkasz w pobliżu. Pogłyśmy sie spotkać.

Ritta piękne zdjęcia z wakacji. Ty pięknie wygladasz.

Tina trzymam kciuki za pozytywny wynik testu.

Wszystkie zdjęcia ogladnęłam, dzieciaki rosną i psocą (?). Mój tak..


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=54653


Temat: Lutusie cz. IX
Udanego grila

We wrześniu zamierzam już iśc na L4- nie widzę siebie biegającej po szkole (a jest po czym ) w 8 miesiącu. Poza tym wrzesień jest okrutnie stresujący-mnóstwo spraw, goniące terminy. Koleżanka w tamtym roku miała termin jak ja. Planowala dopiero w październiku L4. Wróciła we wrześniu, po tygodniu źle się poczuła, poszła na chorobowe-ogólnie wydaje mi się że jeszcze większe zamieszanie.

Przymierzamy się do remontu. Właśnie szukaliśmy dla Pyśki jakiegoś nie drogiego łóżka-tapczanika. Mniejszy, na 2-3 lata, bo potem myślę, że będzie trzeba zakupic łóżko piętrowe do naszego okazałego dwupokojowego mieszkania. Za tydzień męż weźmie się za malowanie. A w sierpniu wakacje-jakieś 6 dni. Musimy coś znaleźc ciekawego niedaleko.......... jakaś agroturystyka, kózki, krówki: rzeczka........... Może okolice Rabki (dochodzi jeszcze wesołe miasteczko i place zabaw-królestwo Jagody). Może znacie coś ciekawego?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=56919





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  wakacje w Rabce
Naruto & Hinata Story